Dzień 6 i 7 Pojawiło się słońce

Na trasie x.Witka w końcu pojawiło się słońce, a w sztabie pojawiła się pierwsza osoba, która chce wykupić „kilometry dobra”. Niedzielny odcinek dedykowany jest sponsorowi tj. osobie o pseudonimie „Rumun”.

W sekrecie Wam powiem, że jutro spodziewamy się w Hrubieszowie telewizji TVN24, która zrobi reportaż o rowerowymdobru.

Dziękujemy za wpłaty na konto Zuzi, te oficjalne i te anonimowe. Nas cieszy kwota, ale też liczba osób, wspierających Zuzie.

 

 

Było zimno i deszczowo, teraz jest słońce i upał. Sztab natomiast ciągle myśli jak dopingować i motywować księdza, do dalszej jazdy.

Wymyśliliśmy dwa sposoby, albo Wasze wpłaty, albo….: zobaczcie sami nasz nowy pomysł:

 

 

A u księdza:

Dzień 7.
Dystans ok. 160 km
Dobry dzień:) Wróciło ciepło, nawet gorąco. Po chorobie ani śladu, teraz człowiek koncentruje się na tym, żeby się nie odwodnić. Pije non stop
A propos. Zuzia świętuje roczek. Modliłem się za nią, złożyłem życzenia. A wracając do picia;p wczoraj było Piotra i Pawła. I to jest dobra okazja by powiedzieć wam o sztabie akcji „Wyślijmy księdza Witka na Gibraltar”. Jej podtytuł „A my popatrzmy jak się męczy”
Dowódcą naczelnym i redaktorom bloga rowerowedobro.pl jest Piotr. Wszystkiego najlepszego, Panie starszy kapitanie . Oficerem sztabowym i osobą, która wymyśla nowe sposoby pozyskiwania pieniędzy i nie tylko jest Wioletta. Jej mąż to… Piotrek:) wszystkiego najlepszego! Oficerem nazwijmy go „motywacyjnym”, który kocha wbijać szpile w moje nadmuchane jak balon ego, jest Basia Baha Sa. Basia ma męża- no jasne, że Piotrka:D najlepszego dla Ciebie!
Oficerem prasowym, który robi najlepszego zdjęcia na świecie jest Agnieszka. Ma męża i tu się zdziwicie, bo nie Piotr a Paweł. Wszystkiego najlepszego! W sztabie są jeszcze Małgorzata (pisze świetne opisy i męczy te wszystkie firmy notkami o mnie) i Ewa (modlitwa, to jej broń;) ). Gdyby nie oni, zginąłbym w całym tym chaosie organizacyjnym. A i teraz oni liczą, piszą, dzwonią. Dzięki temu ja muszę tylko jechać. Dzięki Wam!
I za solenizantów, sztab i wszystkich zaangażowanych organizacyjnie toast niemieckim, dobrym piwem
Dobrej nocy dobrzy ludzie

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.